Akademicy nie tacy silni! Kolejne zwycięstwo Sokoła!

Drużyna z Torunia nie miała najmniejszych szans na zwyciêstwo. Od pierwszych minut Sokół objął prowadzenie, które z każdą minutą sukcesywnie zwiększał.

W minioną sobotę Sokół Międzychód udał się do Torunia, gdzie w ramach IV kolejki 2 Ligi Koszykówki Mężczyzn zmierzył się z miejscowym AZS UMK PBDI Toruń. Spotkanie rozpoczęło się od zdobycia 3 punktów przez Mikołaja Smarzego (akcja 2+1). Kolejne 7 punktów dla drużyny przyjezdnych zdobył Jakub Nowak, który przy drugim rzucie w tym meczu przekroczył barierę 1500 oczek zdobytych dla Sokoła od czasu powrotu na szczebel centralny rozgrywek. Pogubiona toruńska drużyna nie potrafiła znaleźć recepty na świetnie grających w ataku zawodników So
koła. Na półmetku pierwszej odsłony międzychodzki team prowadził już 14:4. Przewagę tę sukcesywnie powiększał, do ataku włączyli się Jarosław Kalinowski oraz powracający po kontuzji Łukasz Kupczyński. Słaba defensywa gospodarzy pozwoliła podopiecznym Marcina Chodkiewicza na zdobycie osiągnięcie 22-punktowej przewagi, bowiem na tablicy świetlnej po zakończeniu pierwszej odsłony widniał wynik 32:10. Przewaga uzyskana w pierwszej części trochę rozluźniła międzychodzkich koszykarzy. Rozpoczęła się wymiana rzutami. Co prawda przewaga Sokoła wciąż była kolosalna, jednak goście wyraźnie podjęli walkę. Ostatecznie kwartę tę wygrała drużyna AZS’u (20:14), jednak przewaga Sokoła uzyskana na początku spotkania pozwalała na zejście do szatni w dobrych nastrojach. Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Znakomitą akcją
popisał się Jakub Simon, do boju ruszył także Adam Chodkiewicz. Jakub Nowak ponownie „katował” gospodarzy swoimi „trójkami”, a duet młodych zawodników (Łukasz Kupczyński i Mikołaj Smarzy) efektownie kończyli akcje. W tej odsłonie Sokół kolejny
raz pokazał swoją dominację na boisku wygrywając ją 27:12. Ostatnia ćwiartka była już tylko formalnością. W/w duet wciąż zadziwiał, o swojej obecności na boisku przypomnieli także Maciej Wejman i Mateusz Rutkowski. Trener dał także szansę na zaprezentowa
nie się Patrykowi Kucy, który wykorzystał rzut wolny przyznany za faul techniczny drużyny AZS’u oraz jeden rzut osobisty po faulu Jagodzińskiego. Tę ćwiartkę Sokół wygrał 23:11. Spotkanie zakończyło się kolejnym okazałym zwycię
stwem międzychodzkiej drużyny 96:53. Cieszy fakt powrotu do składu Łukasza Kupczyńskiego, który udowodnił, że w jest bardzo ważnym ogniwem drużyny. Martwi natomiast kontuzja, której nabawił się Adam Chodkiewicz. Zdobycze dla Sokoła: Kupczyński 22 punkty, Smarzy 21 punktów, Nowak 20 punktów, Simon 9 punktów, M. Chodkiewicz 7 punktów, Kalinowski 6 punktów, A. Chodkiewicz 5 punktów, Wejman 2 punkty, Kuca 2 punkty, Rutkowski 2 punkty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *