Lider z Gdańska poza zasięgiem Sokoła

W minioną niedzielę Sokół Międzychód udał się na ostatnie spotkanie pierwszej rundy rozgrywek sezonu 2018/2019 do Gdańska, gdzie zmierzył się z miejscową Politechniką.

Spotkanie rozpoczęło się od przegrania rzutu sędziowskiego przez Mikołaja Smarzego i zdobycie dwóch punktów przez gości. Przez 7 minut pierwszej kwarty walka toczyła się „punkt za punkt”. Wtedy to zawodnicy Politechniki odnotowali run +7 i po pierwszej kwarcie na tablicy świetlnej widniał wynik 24:15 dla miejscowych.

W drugiej odsłonie Sokół próbował zniwelować straty, jednak bardzo dobrze dysponowani tego dnia zawodnicy Politechniki nie pozwolili na to i sukcesywnie powiększali swoje prowadzenie. Punkty Marcina Chodkiewicza, Mikołaja Smarzego i Bartosza Zawadzkiego oraz Jakuba Nowaka pozwoliły zbliżyć się na 10 punktów do gdańszczan, jednak dwa celne rzuty osobiste Lewińskiego znów zwiększyły przewagę miejscowych, która po dwóch odsłonach wynosiła 12 oczek.

Trzecia kwarta była najbardziej wyrównana w tym spotkaniu. Słabsza dyspozycja lidera tabeli, zbiórki w obronie oraz celne rzuty pozwoliły na zniwelowanie straty do 7 oczek, jednak to było ostatnie takie zbliżenie w tym spotkaniu. Po chwili lider znów prowadził 10 oczkami, a kwarta zakończyła się wynikiem 18:16. Po trzech częściach Politechnika prowadziła 14-punktami.

Ostatnia odsłona była ponownie pokazem siły i potwierdzeniem wysokich aspi
racji na awans do pierwszej ligi. Kwarta ta również padła łupem ekipy z Gdańska 30:19. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Politechniki Gdańskiej 96:71.

Już w najbliższy piątek Sokół uda się na pierwsze spotkanie rundy rewanżowej. We Władysławowie zmierzy się z miejscowym SMS. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20. A już 5 stycznia zawodnicy Marcina Chodkiewicza wrócą do międzychodzkiej „Twierdzy”, gdzie o 17 zmierzą się z dobrymi znajomymi z Gniezna.

Politechnika Gdańska – Sokół Międzychód
96:71
(24:15, 24:21, 18:16, 30:19).

Zdobycze dla Sokoła:
Smarzy – 19 punktów, 5 zbiórek;
Nowak – 12 punktów;
Adamski – 7 punktów, 6 zbiórek;
Rutkowski – 6 punktów;
Zawadzki – 6 punktów;
Kalinowski – 6 punktów, 6 zbiórek, 8 asyst;
Chodkiewicz M. – 4 punkty;
Chodkiewicz A. – 4 punkty;
Simon – 4 punkty, 11 zbiórek;
Wejman – 2 punkty;
Kupczyński – 1 punkt, 7 zbiórek.

One thought on “Lider z Gdańska poza zasięgiem Sokoła

  • 22 stycznia 2019 at 21:38
    Permalink

    Naprawdę dobrze napisane. Wielu osobom wydaje się, że mają odpowiednią wiedzę na opisywany temat, ale z przykrością stwierdzam, że tak nie jest. Stąd też moje ogromne zaskoczenie. Po prostu super. Niewątpliwie będę polecał to miejsce i regularnie wpadał aby przejrzeć nowe rzeczy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *