Misja wykonana! Pokonujemy SMS PZKosz Władysławowo

Kolejnym zespołem, z którym mierzymy się w ramach 21. Kolejki jest SMS PZKosz Władysławowo.  W pierwszej rundzie nieoczekiwanie nasz zespół wygrał, co pozytywnie wpływa na morale naszego zespołu. Poza tym występujemy w pełnym składzie podbudowani czterema zwycięstwami z rzędu.

Mecz rozpoczynamy przegranym rzutem sędziowskim oraz stratą dwóch punktów.  Zgodnie z nowym zwyczajem Kibice dopingują na stojąco do pierwszych punktów zdobytych przez nasz zespół. Na szczęście trwa to tylko przez minutę, bo celnym lay’upem popisuje się Mikołaj Smarzy. Młody zespół z Władysławowa w pierwszych minutach trochę zaskakuje nasz zespół szybkością gry. Na szczęście kroku dotrzymują im Mateusz Rutkowski oraz Mikołaj Smarzy i po czterech minutach gry remisujemy 7:7. Aby skutecznie przeciwstawić się młodości trener Sokoła wprowadza na parkiet Łukasza Kwiatkowskiego oraz Jarosława Kalinowskiego. Doświadczeni gracze szybko pomagają naszemu zespołowi przejąć inicjatywę na boisku i po paru składnych akcjach wychodzimy na dziewięciopunktowe prowadzenie 27:18. Dodatkowym plusem jest wymuszenie ośmiu fauli.

Drugą kwartę rozpoczynamy celnym rzutem Jarosława Kalinowskiego za dwa, co powtórzył po rzucie Mateusza Szlachetki wymuszając faul i zdobywając jeszcze jedno oczko, by po chwili dorzucić jeszcze dwa punkty (dwie minuty – siedem punktów). W dalszej części zespół nasz powoli, lecz systematycznie zwiększa przewagę za sprawą zdobyczy punktowych wszystkich zawodników , a kwartę zakończył, tak jak zaczął kto? – Jarosław Kalinowski zdobywając pięć punktów w piętnaście sekund! Do przerwy prowadzimy 51:35. Przeciwnik ma na koncie już trzynaście fauli, przy sześciu naszych.

Początek trzeciej kwarty to rozluźnienie w naszym zespole – pięć punktów w ciągu czterdziestu sekund zdobywa Kacper Mąkowski. Odpowiada mu Jakub Nowak, który przez pięć minut jako jedyny potrafi znaleźć drogę do kosza z gry. Skutkuje to tym, że drużyna gości odrabia połowę strat. Kibice mając w pamięci naszą przegraną z Decką w Tczewie, gdzie do przerwy prowadziliśmy dwudziestoma trzema punktami zaczynają się niepokoić. Na szczęście złą passę przerywa Maciej Wejman, który pociąga za sobą Mateusza Rutkowskiego oraz Marcina Chodkiewicza, a w ostatnich sekundach dołącza do nich również Bartosz Zawadzki. Kwartę tę kończymy 69:63.

Ostatnią ćwiartkę  od zdobyczy punktowych rozpoczynają nasi weterani – Łukasz Kwiatkowski i Jarosław Kalinowski, którzy zdobywają pięć oczek. Po chwili do nich dołącza Mikołaj Smarzy zdobywając sześć punktów. Przez pierwsze pięć minut zdobywamy więc jedenaście oczek nie tracąc żadnego. Do walki zespół z Władysławowa próbuje poderwać Hubert Wyszkowski zdobywając osiem punktów. Niestety, chwilę potem popełnia piąty faul i musi opuścić plac gry. Do końca spotkania mecz rozgrywany jest już pod nasze dyktando, a młodzież wpuszczona w ostatnich minutach godnie zastępuje podstawowych graczy nie pozwalając przeciwnikowi na zmniejszenie przewagi. Wygrywamy 90:77.

Jak do tej pory był to najlepszy mecz w wykonaniu naszych zawodników. Na wyróżnienie zasługują Jarosław Kalinowski oraz Jakub Nowak którzy swoim doświadczeniem poprowadzili zespół do zwycięstwa.

 

Sokół Międzychód – SMS PZKosz Władysławowo

90:77

(27:18, 24:17, 18:28, 21:14)

 

 

Zdobycze dla Sokoła:

Jakub Nowak – 22 punkty, 3 zbiórki, 4 asysty;
Mikołaj Smarzy – 16 punktów, 7 zbiórek, 8 fauli wymuszonych;
Jarosław Kalinowski – 15 punktów, 3 zbiórki, 4 asysty, 3 przechwyty;
Łukasz Kwiatkowski – 9 punktów, 6 zbiórek, 3 faule wymuszone;
Marcin Chodkiewicz – 7 punktów, 6 zbiórek;
Mateusz Rutkowski – 6 punktów, 7 asyst, 4 faule wymuszone;
Adam Chodkiewicz – 5 punktów, 3 zbiórki, 5 fauli wymuszonych;
Bartosz Zawadzki – 4 punkty, 4 zbiórki, 2 bloki;
Adam Adamski – 4 punkty, 5 zbiórek;
Maciej Wejman – 2 punkty, 2 zbiórki;