Asseco przerywa wspaniałą serię Sokoła.

Kolejnym rywalem naszego zespołu jest przygotowujący się do Mistrzostw Polski U-20 zespół rezerw Asseco Gdynia. Zespół ten przystąpił do meczu skoncentrowany.

Rozpoczynamy wygranym rzutem sędziowskim i zdobyciem dwóch punktów przez Jakuba Nowaka. Niestety to zespół gości przejmuje inicjatywę i w ciągu zaledwie dwóch minut notuje osiem punktów. Celne rzuty Adama Chodkiewicza i Mikołaja Smarzego nie zmieniają obrazu gry i po pięciu minutach gry przegrywamy 6:18. Zespół nasz całkowicie traci koncepcję gry, a młody,  szybki i  dobrze zgrany zespół z Gdyni przeważa w każdym elemencie na całym parkiecie. Przez kolejne dwie minuty tracimy kolejne osiem oczek i po siedmiu minutach gry na koncie przeciwnika jest już dwadzieścia sześć punktów. W tym momencie zespół nasz zmienia taktykę. Na boisku pojawiają się Marcin Chodkiewicz oraz Jarosław Kalinowski. Przeciwko młodości Sokół stawia na doświadczenie. Warto podkreślić, żę na trybunach pojawiają się po długiej nieobecności członkowie FanClub’u, którzy podrywają do dopingu całą halę. Skutkuje to zmianą obrazu gry – zdobywamy osiem punktów tracąc dwa. Kwartę kończymy wynikiem 21:28.

Druga część rozpoczyna się celnym rzutem Jakuba Nowaka za trzy i powolnym, ale systematycznym odrabianiem strat. Celna „trójka” naszego zadaniowca Bartosza Zawadzkiego na cztery minuty przed przerwą wyprowadza nasz zespół na dwupunktowe prowadzenie 38:36. Coś, co wydawało się niemożliwe po pierwszych pięciu minutach gry stało się faktem i podbudowało zespół gospodarzy. Do przerwy walka toczy się punkt za punkt, jednak to drużyna gości do szatni schodzi z trzypunktowym prowadzeniem.

Trzecia kwarta to najbardziej wyrównana część spotkania. Szala zwycięstwa przechyla się to na jedną to na drugą stronę. Żaden z zespół nie może rozwinąć skrzydeł. Na minutę przed końcem za sprawą celnego rzutu za trzy Jarosława Kalinowskiego osiągamy pięciopunktowe prowadzenie. Niestety, w ostatniej minucie przeciwnik zdobywa sześć punktów i to on jest znowu górą.

Czwarta kwarta to niestety powtórka z początku spotkania. Młodzi koszykarze z Gdyni szybko obejmują dziesięciopunktowe prowadzenie (65:75)  i mimo dużego zaangażowania ze strony Sokoła przewagi tej nie udaje się zniwelować. Nie pomagają zmiany oraz głośny doping na trybunach. Przegrywamy 77:88. Kończy to serię siedmiu zwycięstw z rzędu . Po meczu tym zajmujemy czwarte miejsce w ligowej tabeli i z zainteresowaniem obserwujemy pozostałe drużyny w celu wytypowania przeciwnika w rundzie play-oiff.

 

 

Sokół Międzychód – Asseco II Gdynia

77:88

(21:28, 18:14, 22:20, 16:26)

 

Zdobycze dla Sokoła:

Jakub Nowak -25 punktów;
Mikołaj Smarzy – 11 punktów, 5 zbiórek;
Marcin Chodkiewicz – 11 punktów, 9 zbiórek;
Mateusz Rutkowski – 8 punktów;
Jarosław Kalinowski – 7 punktów, 7 asyst;
Adam Chodkiewicz – 5 punktów;
Adam Adamski – 4 punkty;
Bartosz Zawadzki – 3 punkty;
Łukasz Kwiatkowski – 3 punkty.