Z Piekła do Nieba! Wygrywamy ze Stomilem Olsztyn!

Ostatni mecz rundy zasadniczej rozgrywamy w Olsztynie z miejscowym Stomilem.

Spotkanie to dla obu drużyn jest ważnym meczem przed kolejną rundą. Walczymy o czwarte miejsce co daje przewagę własnego parkietu w PLAY-OFF. Stomil natomiast walczy o słabszego przeciwnika w PLAY-OUT.

Mecz ten rozpoczynamy przegranym rzutem sędziowskim i szybkim objęciem prowadzenia przez gospodarzy (7:0 po minucie gry). Na dwa celne rzuty osobiste Łukasza Kwiatkowskiego, przeciwnik odpowiada dwoma celnymi „trójkami” Ante Markocia i przewaga Stomilu wzrasta do jedenastu punktów. W tym momencie za sprawą Mateusza Rutkowskiego (8 oczek w minutę) zespół nasz otrząsa się i nawiązuje walkę. Do końca kwarty tracimy jeszcze szesnaście punktów, ale zdobywamy siedemnaście i gdy syrena oznajmia koniec pierwszej kwarty na tablicy widnieje wynik 33:27.

Drugą odsłonę rozpoczynamy od celnego rzutu Adama Adamskiego oraz Adama Chodkiewicza. Niestety to przeciwnik jest zdecydowanie skuteczniejszy i w połowie kwarty osiągu dwunastopunktowe prowadzenie 46:34. Celny rzut Łukasza Kwiatkowskiego oraz celna „trójka” Mikołaja Smarzego zmniejszają na chwilę rozmiar porażki. Jednak skuteczność naszego zespołu w tej kwarcie była fatalna i przez ostatnie cztery minuty nie potrafimy znaleźć drogi do kosza przeciwnika, który wykorzystuje to zdobywając kolejne punkty. Na przerwę schodzimy przy wyniku 55:39 i tylko zmiana taktyki oraz poprawa skuteczności może zapewnić sukces.

Trzecią kwartę rozpoczynamy zmasowanym atakiem oraz zaciętą walką na całym parkiecie. W efekcie już po trzech minutach zmniejszamy przewagę przeciwnika do           siedmiu punktów. Dobry pressing na Ante Markociu, który ogranicza jego pozycje rzutowe przynosi pozytywne efekty. Kwartę tę wygrywamy 27:18 i przed ostatnią odsłoną  przegrywamy siedmioma oczkami.

Początek czwartej kwarty to ponowna dominacja zespołu z Olsztyna (5:2). Na dwa celne rzuty wolne Adama Chodkiewicza odpowiadają: Rafał Chudzik trzy, Ante Markoć dwa i ponownie Rafał Chudzik dwa. Po czterech minutach przegrywamy piętnastoma punktami i zdobycie dwóch cennych oczek wydaje się już niemożliwe, ale dla naszego zespołu nie ma rzeczy niemożliwych! Marcin Chodkiewicz notuje pięć punktów, czym podrywa naszą drużynę do walki. Kolejno punktują Mikołaj Smarzy za trzy, Adam Chodkiewicz 2+1 oraz Jakub Nowak za trzy oraz jeden osobisty. Na dwie minuty przed końcem przewaga zespołu Stomilu stopniała do dwóch punktów. Jeszcze Mateusz Kulis jedną „dwójką” próbuje poderwać swój zespół do ataku lecz kolejna celna „trójka” Marcina Chodkiewicza i po jego przechwycie celny lay’up Mikołaja Smarzego wyprowadzają nasz zespół na jednopunktowe prowadzenie. Wynik ten mimo rzutów osobistych po obu stronach nie ulega zmianie no i… MAMY TO – dwa punkty oraz czwarte miejsce!

 

Po raz pierwszy w obecnym sezonie tracimy w pierwszej połowie aż 55 punktów, a mimo to potrafimy się zmobilizować i wygrać mecz.

Transmisję ze spotkania, którą przeprowadził Pan Krzysztof oglądano na 205 odbiornikach, nierzadko grupowo. Nie jeden nasz Kibic przechodził od smutku i frustracji do zachwytu i euforii. Dziękujemy za wsparcie i zapraszamy już w najbliższą sobotę na pierwszą rundę PLAY-OFF!

Na wyróżnienie w tym meczu zasługuje cały zespół, który w 100% wykonał założenie trenera Marcina Chodkiewicza.

 

Sugerowana historia play-off

Gniezno -> Wałbrzych -> Kościan -> Pelplin -> 1 Liga!

 

 

Stomil Olsztyn – Sokół Międzychód

89:90

(33:27, 22:12, 18:27, 16:24)

 

Zdobycze dla Sokoła:

Marcin Chodkiewicz – 21 punktów, 6 zbiórek;
Mikołaj Smarzy – 16 punktów, 5 zbiórek;
Mateusz Rutkowski – 13 punktów,
Jakub Nowak – 11 punktów;
Adam Chodkiewicz – 11 punktów, 5 zbiórek;
Łukasz Kwiatkowski – 9 punktów, 5 zbiórek;
Adam Adamski – 4 punkty;
Bartosz Zawadzki – 3 punkty;
Jarosław Kalinowski – 2 punkty, 6 asyst;