Porażka w Gnieźnie. Ostateczny mecz w środę w Międzychodzie!

Mecz rewanżowy rozgrywamy w Gnieźnie. Po spokojnym i zdecydowanym zwycięstwie w Międzychodzie rewanż powinien być tylko formalnością. Niestety, spotkanie rozpoczyna się od przegranego rzutu sędziowskiego i straty dwóch punktów, które zdobywa Emil Rau. Po chwili Michał Szydłowski oraz Piotr Golasiński  zdobywają kolejne oczka i po dwóch minutach gospodarze prowadzą już 5:0. W tym momencie budzą się zawodnicy Sokoła. Celne rzuty oddają Jakub Nowak – 3 punkty, Marcin Chodkiewicz i Łukasz Kwiatkowski po 2. Po trzech minutach na tablicy widnieje wynik 7:7. Kolejne rzuty Mateusza Rutkowskiego za trzy oraz za dwa wyprowadzają nasz zespół na prowadzenie. Na trzy minuty przed końcem pierwszej kwarty prowadzimy sześcioma oczkami (13:19). W tym momencie w naszym zespole zaczyna zawodzić skuteczność. Przeciwnik nadrabia straty i okazuje się lepszy wygrywając tę odsłonę 25:22.

W drugiej kwarcie na celne rzuty Michała Szydłowskiego odpowiada Adam Adamski (2×2). Niestety, za sprawą Dariusza Dobrzyckiego, który w ciągu dwóch minut zdobywa siedem punktów zespół gospodarzy zaczyna nam uciekać. Po kolejnych punktach Szymona Budnikowskiego i Piotra Golasińskiego odskakują nam na czternaście oczek. Do końca kwarty udaje nam się odrobić dwa punkty i na przerwę schodzimy przy wyniku 54:42.

Przerwa, która dała możliwość omówienia sytuacji i podjęcia odpowiednich kroków nie pomogła. Trzecią część rozpoczynamy stratą sześciu punktów. Dopiero po dwóch minutach Marcin Chodkiewicz oddaje pierwszy, celny rzut, na który jednak odpowiadają gospodarze kolejnymi jedenastoma. Po pięciu minutach gry przegrywamy 71:44. Wprowadzenie na boisko „świeżych” zawodników wyhamowuje rozpęd gospodarzy. Do końca kwarty zdobywamy dziesięć punktów, tracąc już tylko siedem. Odsłonę tą przegrywamy 23:12.

W czwartej kwarcie obraz gry nie ulega większej zmianie. Sporą przewagą zarówno w obronie jak i w ataku wykazują się zawodnicy MKK. Nie pomagają liczne zmiany oraz poprawa skuteczności. Mecz kończy się zwycięstwem zawodników z Gniezna 106:74.

Jest to największa porażka naszych zawodników w tym sezonie. Oprócz pierwszych pięciu minut gry zawodnicy nasi rozegrali najsłabsze spotkanie. Zawiodła przede wszystkim obrona, która w poprzednim meczu była kluczem do zwycięstwa. Żaden z zawodników nie potrafił wziąć na siebie ciężaru gry. Trener zespołu z Gniezna prawdopodobnie dogłębnie przeanalizował pierwsze spotkanie i wyciągnął z niego odpowiednie wnioski co było kluczem do zwycięstwa jego zespołu. W tej chwili trener Marcin Chodkiewicz ma czas do środy aby uczynić podobne kroki i poprowadzić nasz zespół do zwycięstwa.

 

MKK Gniezno – Sokół Międzychód

106:74

(25:22, 29:20, 23:12, 29:20)

 

Zdobycze dla Sokoła:

Marcin Chodkiewicz – 15 punktów, 6 zbiórek;
Jarosław Kalinowski – 12 punktów, 5 asyst;
Mateusz Rutkowski – 10 punktów, 4 zbiórki;
Adam Adamski – 9 punktów;
Adam Chodkiewicz – 9 punktów;
Mikołaj Smarzy – 6 punktów;
Maciej Wejman – 6 punktów;
Jakub Nowak – 5 punktów;
Łukasz Kwiatkowski – 2 punkty;